Ten co to na Polskę miał spaść.. no i spadł.
Prosto w biurko mi pieprznął. Szkody co prawda niewielkie, ale ile strachu..
Nie ma to jak przyjść w poniedziałek do pracy, prawda Owiec? ;)

Ten co to na Polskę miał spaść.. no i spadł.
Prosto w biurko mi pieprznął. Szkody co prawda niewielkie, ale ile strachu..
Nie ma to jak przyjść w poniedziałek do pracy, prawda Owiec? ;)

Dobrze, ze spadł na Twoje biurko i nie przebił dwóch kondygnacji, bo jeszcze mógłbym zostać ranny :D
Przez: Waldemar Pecado Miś w 18 luty 2008
o 10:21
Święta prawda… sam się boję następnego poniedziałku ;)
Przez: Marek Barański w 18 luty 2008
o 10:46
Nigdy nie wiadomo co tam może spaść z nieba.. ;)
Przez: DeFU w 18 luty 2008
o 12:09
Najpewniej będzie to moje okno wypchnięte porywami wiatru ;)
Przez: Marek Barański w 18 luty 2008
o 14:30
Misiu, Ty się śmiej.. się ciesz że 5 jest niżej od 7, inaczej by faktycznie u Ciebie sie rozwalił i co wtedy ? ;)
Przez: DeFU w 18 luty 2008
o 21:19
hahaha
wam to sie nudzi w tej pracy
a Aries, czy to Ciebie kiedys papierowego zrobili?
czy jakiś komputer papierowy?
coś opowiadałeś :)
Przez: ania1410 w 20 luty 2008
o 11:03
Ja Defowi kompa z kartonu… (monitor konkretnie – z wydrukowanym komunikatem, że ten komputer jest używany i został zablokowany przez…).
PS. Poważnie się stało na 5? :/
PS2. Mam nadzieję, że mi przez tydzień kompa nie zdemontowaliście…
Przez: Marek Barański w 24 luty 2008
o 23:04