Napisane przez: DeFU | 22 luty 2009

Dzień krewetki

Ciężkie czasy, kryzys dookoła.. to i nie ma na mięso, sery, czy inne dobroci..
Trzeba się robalami zajadać ;) Na szczęście smak rekompensuje, te długie minuty spędzone na przygotowaniu kilku wersji.


Odpowiedzi

  1. Kiedyś mnie ktoś namówił do spróbowania… Ble, jak ktoś nie lubi ryb, to dania typu krewetka czy sushi nie są dla niego (nie dla mnie). Ale muszę przyznać, wygląda ciekawie… Mojej wiedźmie, to by smakowało.

  2. Następnym razem jak zmontuję sushi, to też obfocę ;)

  3. Żeby mi obrzydzić? ;)

    Kret – chcesz krewetkę?

  4. wow dajcie mi choć jedną :)

  5. Za późno, dawno zjedzone i tylko wspomnienie pozostało ;)

  6. O Ty! Dla mojego Krecika nie zostawiłeś! A ja Ci gumowego pączka dałem! Damn it ;)

  7. To ja chyba od Kasi przepis wyciągnę ;-)

    • Możesz próbować ;)

  8. Coś czuję, że ciężko będzie ;-)

  9. przepisy umieścić proszę, skoro robaków już nie ma ;) Polecam jeszcze szaszłyczki z krewetek (ponabijane na patyczki) smażone na blasze w maśle czosnkowym ;)

  10. Gosiu, przepisów dookoła, “jak mrówków” ;)
    Moja wrodzona skromność, nie pozwala mi na to ;)

  11. pozwolę sobie zwymiotować :>

  12. Nie znasz się, Twój luby na pewno właśnie je jakieś karaluchy po tjandżińsku i pijawki w sosie hongcianglong, a poza tym, na pewno głaska te tygrysy i lamparty w zoo ha!

  13. Potwierdzam – było pysssszne:)
    Mój mąż ma nieprzeciętny talent kulinarny.

  14. No żonia, się ma, się wie, się je ;)

  15. oj już dobrze, dooobrze :>

    wy sobie jedzcie gluty w panierce, pijcie wódkę z robakiem, ak dla mnie to nawet szczęśliwiec trafiący na ostatni kieliszek, może w nagrode pożuć larwę :D
    a ja sobię pozostanę przy nudnych schabowych i bigosie. i kaszance. :)))

    a Poziom jak tknie tygryska, to mu rączki uschną, o! :>


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie