Czyli krótka historia tego, jak bank nazwał mnie kłamcą..
Historia krótka i prosta. Podszedłem do bankomatu (akurat ten był innego banku), włożyłem kartę, wystukałem sobie kwotę 60 zł i czekam… 1 minuta.. 2 minuty.. dostałem smsa, że ściągnięto mi 60 zł z konta.. 3 minuty.. Wyjechała sobie karta. Koniec historii.. gotówka już nie wyjechała. Zadzwoniłem więc na numer tel. podany na bankomacie. Odebrała jakaś pani u której po przedstawieniu sprawy dowiedziałem się, że mam to zgłosić w swoim banku, a nie u nich. No to zgłosiłem.. pół roku czekałem na odpowiedź, która jaka jest – widać powyżej. “Transakcja przebiegała prawidłowo i zakończyła się wypłatą gotówki” , chyba kurwa wirtualnej..
Radzę unikać bankomatów, które mają w nazwie coś o “gotówce dla ciebie”








Też mam do tych bankomatów mieszane uczucia. Najpierw jest “wpisz pin i naciśnij tutaj” a po wpisaniu pinu już nic nie trzeba potwierdzać, zaś owo “tutaj” zmienia się w “sprawdź saldo i wypłać” – wystarczy odruchowo nacisnąć, by pozbyć się zeta za sprawdzenie salda… :/
PS. Ale przeprosili za oczekiwanie ;)
PS2. Najlepiej korzysta mi się z bankomatów “niebiesko-żółtych” i “zielonych” ;) No ale ja mam konto w mBanku, więc to uzasadnione ;)
PS3. W bankach to sami złodzieje pracują ;) I pijacy, bo każdy pijak to złodziej!
Przez: Marek Jan Barański w 8 kwiecień 2009
o 21:42
Kolejne PS – źle piszesz… nie “i chuj” tylko “iChuj” – dodatkowe punkty lansu za pisownię ;)
Nawiasem mówiąc mi kiedyś bankomat (niebiesko-żółty) nie wydał gotówki, pokazał jakiś komunikat o błędzie i informację, że środki nie zostały pobrane (coś w tej szczelinie od drukowania pieniędzy tylko burczało). Dwa dni w zablokowanych miałem kasę na koncie i trzeciego dnia powróciła na konto. Szkoda, że zazwyczaj nie ma szans na takie załatwianie sprawy, tylko trzeba o swoje walczyć :/
Przez: Marek Jan Barański w 8 kwiecień 2009
o 21:48
Taa, wystarczy poszukać, w necie pełno tematów z tym samym. Wywalczyć się nic nie da, nie udowodnisz niczego, bo niby jak. Napisali, że bankomat nie kłamie, iChuj (jak mówisz). Jak by tak podsumować, to pewnie niezłą kasę na tych “prawidłowych transakcjach” zbijają.
Przez: DeFU w 9 kwiecień 2009
o 5:51
Ad. PS3
Tak jest! ;)
Przez: DeFU w 9 kwiecień 2009
o 5:53
Mike mi podrzucil linka do twojej stronki.
Też ostatnio miałam problem, tyle że z wpłatomatem. Oddali mi kase po dwóch dniach, ale i tak najlepiej nie korzystac z tego złomu.
pozdrawiam
Przez: madzik w 10 kwiecień 2009
o 18:02
Tak, opowiadał o tym. Można mieć zdeko nerwa. Niestety, nie zawsze da się nie korzystać. :/
Przez: DeFU w 10 kwiecień 2009
o 19:36
Idzcie za przykladem naszego Najwiekszego Pana Prezydenta. Brak konta, brak karty, brak konieczniosci uzywania blantomatów. Kasa w skarpetce. A ta zawsze wyda tyle ile trzeba :D
PS: iChuj fajny :D
Przez: Pecado w 19 kwiecień 2009
o 17:04